09 Paź 2017 Poradnik sterydowy 77 razy

W sieci aż roi się od umięśnionych facetów (kobiet też) z kaloryferem zamiast żeber, sześciopakiem zamiast brzucha.

Wszyscy radzą; ćwicz, koniecznie ! Nie mówią tylko co konkretnie i właściwie, dlaczego ? Jakby tego było mało, facebook i instagram jest pełen fotek z relacji Twoich znajomych ze startów w maratonach, a w najgorszym razie na kilometrową dyszkę. Ty też chcesz coś zrobić, nie tylko patrzeć, bo wiesz, że trzeba działać by być zdrowym. Stawiasz sobie więc cele: ironman, maraton, rzeźba ciała. Jest tylko jeden problem; brak czasu, by to wszystko zrealizować. W efekcie nie robisz nic. To nie jest rozwiązanie tylko ucieczka. Pokażemy Ci co zrobić, by ruszyć z miejsca.

Aktywność – dlaczego warto ją podjąć ?

Do kwestii wysiłku fizycznego warto podejść nieco inaczej. Zadbać o to, co gwarantuje zdrowe ciało. Z tych podstaw wybierz to co pasuje Ci najbardziej i staraj się ćwiczyć w miarę regularnie. Na samym początku wypada dowiedzieć się, po co ten cały wysiłek. Nie chodzi przecież o to by ruszać się bez powodu, dla mody, zabicia czasu, czy poznania nowych ludzi. Powodem dla którego ruszamy się z miejsca, jest wsparcie i naprawa konkretnych systemów organizmu. Jest to możliwe na tysiące sposobów. Warunek jest tylko jeden: wiedza, jak to robić.

1 Oddech: to czynność nad którą się nie zastanawiasz – po prostu oddychasz i już. Wykonujesz kilkanaście oddechów na minutę, bez większego problemu. Problem jednak jest, bo większość z nas oddycha nieprawidłowo: za szybko, za płytko czy zbyt rzadko. Powodów błędów w oddychaniu może być kilka: życie w permanentnym stresie, siedzący tryb życia – do tego siedzimy zgarbieni, zgięci w pół. W efekcie jesteśmy niedotlenieni. Szkopuł w tym, że dobrze dotlenione organy wolniej się starzeją, lepiej pracują. Do tego nasza skóra jest w lepszej kondycji. Głęboki oddech uspokaja i poprawia nastrój.

Rada: wyprostuj się, rozciągnij pas barkowy, wzmocnij plecy, naucz się oddychać przeponą, medytuj albo pływaj stylem krytym, kilka razy dziennie zmuś ciało do wysiłku, po którym Twój oddech przyspieszy – wejdź po schodach, przespaceruj się w szybkim tempie na parking lub przystanek, pobiegnij albo wykonaj kilka podskoków. W czasie aktywności fizycznej oddech automatycznie się pogłębia.

2 Harmonijny ruch: Zwłaszcza codzienna aktywność powinna być wykonywana prawidłowo. Idąc czy siedząc nie garb się, nie powłócz nogami, nie wyginaj stóp w dziwnych kierunkach. Twoje ciało powinno poruszać się symetrycznie, zgodnie z regułami anatomii.

Rada: wzmocnij mięśnie ciężarkami (najlepiej pod okiem trenera), pływaj, zapisz się na treningi funkcjonalne, zapisz się na wizytę u fizjoterapeuty, który wskaże co jest co jest do poprawy, podpowie też, jak to osiągnąć.

3 Równowaga i koordynacja: Dla zdrowia i ładnej sylwetki niezbędna jest umiejętność wykonywania precyzyjnych ruchów, utrzymanie równowagi. Osoby z dobrą koordynacją ruchową rzadziej chorują np. na demencję. Praca na równowagą nie musi być mega ciężkim wysiłkiem. Wystarczy, że ruszysz do tańca. Taki trening sprawi, że nie będziesz czuł się jak kołek, nabierzesz pewności siebie.

Rada: Zapisz się na zajęcia z choreografią, wybierz się na speed ball albo body ball, tańcz albo postaw na sporty zespołowe, gdy masz możliwość chodź po równoważni, ćwicz na piłce rehabilitacyjnej, naucz się robić przysiad na jednej nodze, zapisz się na crossfit.

4. Stabilizacja: Stabilizatorem dla ciała są mięśnie brzucha i pleców, pośladki oraz okolice stawów skokowych. Jeśli pracują prawidłowo możesz ruszać się i ćwiczyć bezpiecznie. Sprawny i mocny kręgosłup odciąża kręgosłup.

Rada: Wzmocnij mięśnie brzucha, plecy i pośladki, pomoże w tym: joga albo pilates, pływanie, podciąganie się na drążku, zwisanie z drabinki, wspinanie po linie.

5. Wydolność: Kiedy serce bez przeszkód rozprowadza krew po całym organizmie, lepiej funkcjonujesz. Masz dużo energii, dobry nastrój, prawidłowe trawienie i „szybsze myśli”. Dobre krążenie to sprawny mechanizm. Składają się na niego: mocne serce, które dwa, trzy razy w tygodniu bije nieco szybciej niż zwykle (wysiłek fizyczny) oraz naczynia krwionośne w dobrym stanie.

Rada: Wydolność poprawia bieganie, pływanie, jazda na rowerze, spacery w szybkim tempie. Warto też od czasu do czasu wejść po schodach kilka pięter, robić wszystko to, co sprawia, że ruszamy się intensywniej niż, stojąc w miejscu. taki wydolnościowy trening powinien trwać dłużej niż 30 minut dziennie.

6. Mobilność. To nic innego jak pełen zakres ruchu w stawach. Dzięki „ruchomości stawów” nie tylko możemy zwinąć się jak precel na jodze czy wykonywać codzienne czynności ( podnoszenie, kucanie, przysiad). Mobilność nie jest sprawą prostą. Nie każdy z nas może dotknąć swoich stóp z prostymi plecami i kolanami. W efekcie, w wieku 40 lat, mamy ciała i kondycje 70 – latków. Wszytko nas boli, kręgosłup nie pozwala o sobie zapomnieć, z trudem wsiadamy do samochodu, a w seksie preferujemy mało wyrafinowane pozycje, inne zmuszają do wysiłku ponad miarę.

Rada: Zacznij wykonywać ćwiczenia rozciągające, sięgnij po taśmy elastyczne, pomogą też zajęcia z mobilności i stretching.